poniedziałek, 5 września 2016

Hafty :)

Ciągle jeszcze wakacyjne zaległości...
aniołek:

 gołębie:



Miłego dnia :D

środa, 31 sierpnia 2016

Stęskniłam się :D

Nie wiem kiedy minęło tyle miesięcy od ostatniego wpisu. Ciągle sobie obiecywałam, że "jutro na pewno". Aż dzisiaj, dzięki pewnej porannej wiadomości, doszłam do wniosku że nie ma sensu odkładać na "jutro" skoro można "dziś".
 Na początek mój koralikowy urobek ;)

Na koniec kilka zdjęć wakacyjnych...
Pozdrawiam i do zobaczenia, mam nadzieję że szybciej niż ostatnio ;)

sobota, 21 listopada 2015

Piniata x 2

Narobiło mi się zaległości :) 
Jakiś czas temu zrobiłam piniatę, która była prawdziwym wyzwaniem.
Oto Olaf
Kolejna też bajkowa, tym razem Monster High
Draculaura i logo rysowane własnymi "rencyma"
...........
Miłego weekendu i do następnego razu  :)

czwartek, 8 października 2015

Żaby rządzą!

Jeszcze do niedawna prym wiodły pszczółki, teraz dziecię (w przedszkolu) jest w grupie "żabek". Najpierw powstał breloczek do kluczy, inspirowany żabą...
 ...a następnie plakietki-przypinki dla dyżurnych :)
Bardzo spodobało mi się haftowanie na plastikowej kanwie :D 
Mam już kolejne pomysły i to nie związane z żabami ;)
.................
Miłego dnia :)

czwartek, 13 sierpnia 2015

Pastelowy duet :)

 Lekkie kolorki, delikatne różyczki, kilka koralików - oto przepis na ten komplet.
 Tuba na szydełka i igielnik.
EDIT: powyższy duet leci na 10 linkowe Party do Diany
 
................

wtorek, 28 lipca 2015

Pod kawę :)

Podkładki pod kubki robi się szybko, jak dla mnie to super "wyluzowywacz"
Od dłuższego czasu, nie po drodze mi z dużymi formami, a takie maleństwa są idealne :) Czasem po prostu lubię widzieć efekt od razu.
Kolejne w trakcie popełniania :D
To co?? Zapraszam na kawę :)

niedziela, 26 lipca 2015

Nad zalewem :)

 Kolejny, niedzielny wypad na ryby.
         
                             W trakcie nauki  :)
 Przerwa w łowieniu i obowiązkowy spacer na drugi zalew.





 Aż nie chce się wracać do domu...

wtorek, 14 lipca 2015

Szydełkowy zawrót głowy

Przez cały rok to właśnie pszczółki wiodły prym ;) Powstało ich kilka, jednak większą frajdę sprawiło mi szydełkowanie sukienek :D Bo kto to widział żeby Elsa z Krainy Lodu nie miała niebieskiej sukienki ;)

I tak to trwało, aż do ostatniego milimetra niebieskiej włóczki :)
Jednak z rozmachu powstała jeszcze jedna w kolorze bliżej nie określonym ;)
Sukienki to całkowity freestyle, im bardziej falbaniaste tym lepiej :)
...........
Miłego dnia :)

środa, 8 lipca 2015

Powtarzam się :)

Pierwszy zestaw to pierścionek + opakowanie

Drugi zestaw to bransoletka + opakowanie
Chyba jeszcze długo nie znudzą mi się te bransoletki ;)
Miłego dnia :)

środa, 1 lipca 2015

Niedzielny wypad "do miasta"

 Wbrew temu, że widoki bardziej nadają się "za miasto", to jednak zamojski zalew znajduje się prawie w centrum, bardzo blisko Starówki.







Miłego dnia.
........................
PS: a jeśli ktoś się stęsknił za Pixelem, oto fotka tego lenia :)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...