Najpierw prezenty dla mnie.......
Bransoletka, prawie samodzielnie wykonana, pasująca idealnie do reszty kompletu, który dostałam jakiś czas temu. Wyobraźcie sobie miny ludzi na ulicy, jak dumnie paradowałam tak kolorowo "ozdobiona" :D
Do tego jeszcze niespodzianka w postaci czekoladek i kwiatów :D Nie mogło być lepiej :)
I kiedy już się niczego nie spodziewałam, to przy odbieraniu dziecięcia z przedszkola dostałam jeszcze takie cudo......
Niespodzianka niesamowita :) A ten gliniany dzbanuszek to już w ogóle poezja :D
........................
Ale Dzień Matki ma też drugą stronę ;) tak więc oto prezent dla mojej Mamy :)

Komplet czarno-biały, naszyjnik 60 cm, póki co jest to najdłuższy sznur koralików jaki zrobiłam.
..............
Miłego dnia :)