Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Needlepoint. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Needlepoint. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 30 grudnia 2013

Ostatni wpis w tym roku :)


Na pierwszy ogień podsumowanie Needlepointa. Udało mi się wytrwać, efekt jest zadowalający, czyli misja zakończona sukcesem ;) a teraz "filmik" jak powstawała Florentynka...


Drugim wyzwaniem był  SAL Świąteczny.  
Bardzo spodobał mi się pomysł, żeby wyhaftować coś użytkowego.
I tak powstał bieżnik zwany serwetą :D 
Wielkość - łącznie z koronką - to 45cm x 28cm.
Materiały: zielona kanwa, mulina Ariadna - biała i 611.
Koronka frywolitkowa: biała Aida 10.

Zielona nitka (wyciągnięta z takiej samej kanwy), której użyłam do wykończenia brzegów była dobrym pomysłem, szew jest prawie niewidoczny.
.....................
Pochwalę się jeszcze życzeniami jakie dostałam od Was  
Dziękuję też Jomo i Dianie.
......................
I jak zwykle na koniec roku  kolaż tego co powstało w 2013 roku
Dzięki za to, że wpadacie do mnie w odwiedziny, chociaz mało mnie ostatnio na blogu. Po prostu dzięki za kolejny rok razem.
Szczęścia w Nowym Roku Wam życzę i dużo czasu na robótkowanie :)

niedziela, 24 listopada 2013

W końcu na bieżąco z FWF :)

 Lekko nie było ze względu na metaliczną, srebrną nitkę. Efekt jednak bardzo mi się spodobał :)
Natomiast listopad - jak dla mnie - był pracochłonny ;) 
 Niestety pomyliłam jeden kolor, zauważyłam w trakcie haftowania ale doszłam do wniosku ze nie będzie tak źle... myliłam się ;) Po wyhaftowania całości ramka była jakby wyblakła, więc musiałam poprawić.
Bardzo ciekawi mnie co będzie w grudniu, FWF już wygląda jakby praca była skończona.

środa, 16 października 2013

FWF wrzesień


Październik też już zaczęłam i jak to bywa z moją kanwą - nie obyło się bez problemów, prucia i zmian :)
ale jak dobrze pójdzie to będę na bieżąco :) 
..................
Pozdrawiam serdecznie :)

środa, 12 czerwca 2013

FWF - czerwiec i pewna Złośnica

Moja zabawa w Needlepoint trwa i coraz bardziej mi się podoba :)
Czerwcowy FWF musiałam troszkę zmienić.
Zbyt drobna kanwa sprawiła, że ostatni element wychodził bardzo źle. Postanowiłam więc z niego zrezygnować. 
Nie jest to duża zmiana i efekt końcowy jest zadowalający ;) Tak sobie tłumaczę ;) i tej wersji będę się trzymać :D
.................................

A teraz chciałabym się Wam pochwalić moją pelargonią królewską  :)  Zołza przez dwa lata nie kwitła :( nie wiem czemu, bo przecież pelargonie nie są aż tak kapryśne.  Ta jednak miała focha i już :)  Rosła pięknie, teraz ma  ponad 80cm wysokości. Aż w tym roku..... zobaczyłam małe pączki, po prostu oszalałam z radości, tak wiem ;) mało mi trzeba do szczęścia :)
Podziwiajcie moją Królewską Złośnicę.




A tu jeszcze jedna pelargonia, ciekawie ubarwiona :) nowy nabytek, mam nadzieję że ta będzie mniej kapryśna :)

poniedziałek, 6 maja 2013

Four Way Florentine - kwiecień i maj

Mimo, że udało mi się odrobić lekcję już w kwietniu zabrakło czasu na pokazanie, więc rozpędem zrobiłam zadanie na maj :)
Oto kwiecień :


i mała niespodzianka czyli "krok po kroku"

A tu już maj: 

Coraz bardziej mi się to podoba :D
...................
A jeśli ktoś ma ochotę zobaczyć prace Dziewczyn zapraszam na stronę Needlepointa :)

środa, 27 marca 2013

Needlepoint - marzec


Praca domowa z Needlepointa na marzec odrobiona, nie obyło się bez problemów i bez prucia ale na koniec wszystko się "zgrało" . A wydawało się takie proste na początku ;)
...........................
Miłego dnia.

piątek, 15 lutego 2013

Needlepoint, Four-Way Florentine

Stronę Polskiego Needlepointa odwiedzam od dłuższego czasu, podziwiałam prace Dziewczyn i nawet miałam przyjemność wymacać FOI, który robiła Jola :) 
W tym roku dałam się skusić i nawet jestem na bieżąco :)
Oto moje needlepoint'owe poczynania  z  Four-Way Florentine.
Zestaw kolorów:
Mulina
Kolor główny: Ariadna 541,539,538,537,543.
Kolor pomocniczy: Ariadna 581,582,570,562.
Kolor dodatkowy: Ariadna 670,657,655
Dodatkowo: DMC 30797 (to chyba jedyne co może jeszcze ulec zmianie)
............................................ 
Zadanie na luty:
Ponieważ nie miałam w swoich zapasach monokanwy to haftuję na szarym płótnie, takim rzadko tkanym. Nie wychodzi idealnie równo ale jestem zadowolona z efektu :)
I już z niecierpliwością czekam na marzec :)
PS: Jolu, jeśli jeszcze raz będziesz próbowała mnie na coś podobnego namówić, to wiedz że ...... skusze się z przyjemnością :) Dzięki :)
......................
Pozdrawiam serdecznie :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...