piątek, 10 czerwca 2011

Haftowana podusia i ptaszorek.

Podusia wysłana kilka dni temy w końcu dotarła do nowego domu i... się podoba! Spadł mi kamień z serca, bo poducha zamieszka u Joli dla której krzyżyki to prawdziwa PASJA.
Oto podusia:
Już zapomniałam, że krzyżykowanie to taka frajda. Muszę częściej wracać do haftowania, przy okazji troszkę poćwiczę bo strasznie nitka mi się plątała ;) 

A teraz ptaszorek.


Kartka zrobiona według  kursu u Agnieszki - scrappassion. Już od dawna miałam ochotę zrobić takie cudo, ale jak ze wszystkim u mnie, musi przyjść odpowiedni moment ;)

Ogłoszenie:
Do dziewczyn, które złapały licznik.
Jutro powinnam skończyć "niespodzianki" czyli w poniedziałek (najpóźniej wtorek) wyślę do Was paczuszki. Dziękuję Wam za cierpliwość :D

wtorek, 7 czerwca 2011

Uroki wsi :)

Fotki z niedzielnego wypadu na łono natury :)







Zwierz nazywa się "Wredna Kotka", wolałam nie sprawdzać czemu się tak nazywa i zdjęcie zrobiłam na zoomie ;)

Pozdrawiam  serdecznie :)

sobota, 4 czerwca 2011

Werdykt!!!

Podjęłam decyzję. Pięć osób przysłało mi maila ze złapanym licznikiem. Doszłam do wniosku, że skoro taki stan rzeczy jest winą bloggera to ja nie ponoszę za to odpowiedzialności. W związku z tym ANULUJĘ CAŁĄ ZABAWĘ!!!! Nikt nie wygrał!!!!
Trudno!!! Może następnym razem się uda.
...
...
...
....

Hahahahahahaha!!! ŻARTOWAŁAM!!!
Nabrałam Was???
Czyż nie pisałam, że łapanie licznika to SUPER ZABAWA!
Proponujecie, że kto pierwszy złapał licznik ten wygrywa i tu pojawia się problem ponieważ komentarz pierwsza wstawiła Kathinna, natomiast maila mam pierwszego od Viol.
Więc odpada!!!
Ja wymyśliłam coś innego. Mam nadzieję, że się zgodzicie ze mną.
Wygrywacie WSZYSTKIE!!!
Każda z Was dostanie niespodziankę, może troszkę skromniejszą niż ta którą planowałam zrobić dla jednej osoby, ale nikt nie będzie pokrzywdzony. I to jest dopiero zabawa, spotkałyście, żeby jeden licznik łapać 5 razy?? ;)  A dla mnie to będzie przyjemność obdarować takie fajne osóbki.
Oto liczniki:

Troszkę słabo widać, ale wszędzie jest magiczna liczba 4000.
Teraz sprawy organizacyjne. Mam 3 adresy, więc proszę dwie kobitki o dosłanie swoich (wiecie o kim mówię ;)). I proszę Was o cierpliwość, mam brdzo mało czasu na robótki i przygotowanie pięciu "cosiów" zajmie mi kilka wieczorów. Chcę wysłać wszystkie paczuszki razem i  obiecuję że zrobię to jak najszybciej się da. I to by było na tyle.
Bardzo Wam dziękuję za wspólną zabawę. I do następnego razu :)

Łapcie licznik!

Super zabawa z tymi licznikami. Ja jeden złapałam, u Joli i już wiem że frajda jest nieziemska.  Tak więc gotowi, do biegu, start!!! Kto mi przyśle na maila majdawel(małpa)op.pl  screena z licznikiem 4000 (Zaglądacze) dostanie ode mnie niespodziankę. Od razu proszę o adres do wysyłki :) Licznik jest na lewym pasku bocznym. Miłej zabawy :D
PS: Jest mało czasu ;)

piątek, 3 czerwca 2011

Podziwiajcie :)




Piękne, prawda??? Możecie mi "zazdraszczać" :D
A teraz wyjaśnię o co chodzi:
Złapałam licznik u Joli. I to jest właśnie moja nagroda. Frywolitki  są piękne, zdjęcie nie pokazuje dokładnie koloru, ale uwierzcie mi na słowo, CUDNE są !!!
Jolu bardzo Ci dziękuję, nie spodziewałam się tak wspaniałej przesyłki :) DZIĘKI!!! To kiedy następna zabawa???
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...