niedziela, 11 marca 2012

Frywolitkowe początki

Już w tamtym roku, dzięki Joli poznałam podstawy frywolitek i od tamtej pory  raz z mniejszym, raz z większym sukcesem coś tam działam. Oto kilka efektów mojej zabawy z czółenkiem :)

Dwa kwiatki :


 Czterolistna koniczynka na szczęście :)

I królik:
Królik znaleziony u Eli, zrobiony "po mojemu", ponieważ moja wiedza jest jeszcze baaaaardzo mała  i teraz widzę ile muszę się jeszcze nauczyć :)  Ale królik jest i może powstanie jeszcze jeden :D

**************
Jolu wielkie dzięki za pomoc i wiarę we mnie :)

A wszystkich którzy mnie odwiedzą życzę spokojnej niedzieli :D

9 komentarzy:

  1. Brawo! Zajączek piękny
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Daria!! Jesteś po prostu ZDOLNA:-)
    Ja tylko pokazałam, a Ty bez żadnego wsparcia, sama drążyłaś temat!!
    Wielki szacunek!
    Już sobie wyobrażam tegoroczne wakacje...
    Planuj i wymyślaj, bo zamierzam z Tobą zdobyć świat:-))
    Buziaki:-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, zdobędziemy, bądź pewna :D

      Usuń
  3. Brawo!!! początki piękne i chęcią pooglądam kolejne:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Podpisuję się pod tym co napisała Jola..., jesteś BARDZO ZDOLNA

    OdpowiedzUsuń
  5. śuper a królik jest najlepszy

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja już mówiłam, że za co się nie weźmiesz, to Ci pięknie wychodzi?! Pomysł na królika rewelacyjny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdzieś coś kiedyś mi się obiło o uszy, ale miło się słucha więc mów takie miłe słowa kiedy chcesz ;) hahahahha

      Usuń

Dziękuję :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...